Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Już pora wydobyć to co siedzi gdzieś tam skrycie lub w codzieności .Siedzę sobie wygodnie spoglądam na okno co jakąś chwilę i widzę fierany fiolet z zielenia a przez nie przewija się ....Błekitno białe fioletowo pomarańczowe niebo jest tak piękne ,że trudno by nmie było na nie nie patrzeć. Ale w myslach i tak nic się nie zmienia gdyby życie mogło być choć przez chwile w takich kolorach może łatwiej by było Marzyć i śnić .. Przy takiej nocy i w tej chwili brak nam tylko księżyca .Delikatnie drzewo zasłania mi ten cudny widok uniesienia .Teraz mogła bym szybować jak ptak frunąc ,lecąc nie przejmować sie niczym . Bo co ma być to i tak będzie i tak nas nie ominie przeznaczenia nie oszukamy nawet na chwilkę . Gdyby świat był w takich kolorach na codzień ,gdyby coś miało jakies znaczenie .Siedzę wygodnie popijam herbatkę nie czuję jej zapachu tylko smak brakuje mi czegoś myśli zatapiam w klawiaturze dłonie niech kleją wszystkie słowa .Oczy szeroko otwarte jak by otwarte były całe wrota tylko dla mnie samej chce weiśc ,ale strach bywa wiekszy stawiam krok po kroku ......Spogladam na okno po tak krótkim czasie a tu ciemność nawet nie wiem kiedy nadeszła i skąd . Czy ptak którego w myslach wysłałam znajdzie poiwrotna drogę w moje mysli ....Już przychodzi pora wrota zamykają sie nie zdażę... nie dziś ,myśli uleciały dzwięk rozproszył wszystko .
Głosuj (0)